Dzień drugi za nami. Działo się. Rozegrano 36 gier. No i mamy sporo niespodzianek. O ile o wychodzeniu z grupy jeszcze zdecydowanie za wcześnie by mówić - o tyle wiemy już trochę o pickach, strategiach i kto, i jak, się przygotował do turnieju. Zapraszam do dalszej lektury, bo będzie trochę analizowania.
Zanim do głębszej analizy trochę statystyki, ale w przystępnej formie. Na grafice od Wykrhma Reddy, dane od K-poptosis.
Co mnie uderza najbardziej? Że potwierdziło się, że obecnie gramy na tankujących bohaterów z silnym ulti, zapewniającym dobrym teamfight i inicjację. Zobaczcie - dominują niezabijalna Panda, Doom, mobilny i pushujący Lycan, Wraith King, Tidehunter. Do tego dołóżcie Razora z jego pasywem i mamy pełny obraz. Przyjrzyjcie się też itemom, jakie robią, HOT-y, BKB, Mechanismy, Aghanimy i Refreshery. Tak naprawdę niewiele czystych carry itemów, raczej utility, armor i hp.
Dla mnie to największa zmiana w stosunku do poprzednich wersji. Oczywiście równie ważnymi czynnikami są mobilność i zdolność do pushu. Póki co - nie sprawdza się za bardzo global strat. Nie widzimy Invokera, Zeusa (ale będzie! Bo tankują!), mało jest Propheta.
Oczywiście warto wspomnieć o Tinkerze, który jest moim zdaniem najbardziej niezabalansowaną postacią w grze. Chociaż tutaj nie trafił do "Most Succesful Heroes".
Ogólnie - gdybym miał pickować - zawsze bym chciał mieć którąś z tych postaci (czyli moje first picki) - Brewmastera, Dooma lub Tinkera.
Odkryciem pierwszego dnia był... Skywrath Mage. Niespodzianka? I to jaka! Chociaż Pirat, z którym gramy razem w NZS (czy jak kto woli ABC DOTA), przewidział to z półtora miesiąca temu.
Do tej pory Sky nie pojawiał się w ogóle.Wczoraj - picknięty został, bagatela, 22 razy. Dlaczego? Bo jest świetnym, bardzo ofensywnym supportem, który robi mnóstwo miejsca, dla innych bohaterów, którzy potrzebują trochę itemów do... tankowania. :) Poza tym świetnie stackuje się z chociażby Clockiem, wszelkim stunem czy nawet slowem. Po prostu bardzo łatwo wyłącza 1 gracza z przeciwnego teamu, niezależnie czy support czy carry.
Drugim bohaterem jest pierwszego dnia jest Rhasta. Wzięta 21 razy. Mnie to nie dziwi, bo sam bardzo często Shadow Shamana pickuje. Dlaczego? Bo silny i prosty push może ustawić całą grę. Rhasta to też taki bohater, który robi mnóstwo damage'u, no i ma świetne disable.
Dobra, a co z bohaterami, których ani razu nie wzięto? Jest ich 16 (lista niżej). Kilku z nich mnie dziwi i widzę ich w późniejszej fazie. Moim zdaniem zawitają jeszcze w grze tacy bohaterowie jak (na pewno) Lina, Slardar czy Windranger. Po cichu wierzę też, że wróci Meduza, która jest zwyczajnie absurdalnie tankowna po wzmocnieniu Mana Shielda. Widzę też Omniego jako kontrę na chociażby Tinkera i w ogóle ratdoto.
Nie picknięto do tej pory:
- Omniknight
- Huskar
- Phantom Lancer
- Bounty Hunter
- Crystal Maiden
- Windranger
- Lina
- KOTL
- Pudge
- Slardar
- Night Stalker
- Spiritbreaker
- Undying
- Bloodseeker
- Medusa
- Warlock
Zachęcam też do obejrzenia wywiadu z Iceiceice. Opowiada tam m.in. dlaczego DK potrzebuje pomocy medycznej (migreny LaNma) czy o problemach w przygotowaniach i niemożności scrimowania z innymi chińskimi teamami.
Jeżeli ktoś martwił się o Fnatic i Erę, to po pierwszym dniu powinien być spokojny. Fnatic gra bardzo dobrze. Pokonali DK, NaVi i NewBee, czyli 3 mocnych faworytów turnieju. Chłopcy czują moc, zresztą sprawdźcie, co mówił Era po zakończeniu meczu z DK. Oczywiście do każdej beczki miodu przynajmniej łyżka dziegdziu - Fnatic przegrało z NaVi.Us oraz EG.
Tradycyjnie prezentacje drużyn:
A na sam koniec - sprawdźcie, jak wygląda siedziba Valve. Klik!
ps nie wyrobiłem się z analizą gier, które oglądałem, ale jeżeli chcecie, żebym opowiedział, jak daną grę (picki, strategie, przebieg gry) widzę - to piszcie. Obejrzę, spróbuję przeanalizować i wrzucę materiał.


Marcin, moim zdaniem DOOM na pierwszym miejscu. Mylę się?
OdpowiedzUsuńZależy co masz na myśli. Ale chyba tak. ;)
Usuń