Dziś ostatni dzień rozgrywek przed finałami TI4. Wieczorem poznamy finałową ósemkę, która walczyć będzie w Seattle o tytuł mistrza oraz $5 000 000. Po dzisiejszych rozgrywkach drużyny (no i my!) będą odpoczywać do piątku, 18 lipca...
Odliczanie do końca
Zastanawiam się, czy odpoczynek dobrze wpłynie na poszczególne teamy. VG i EG nie grają meczów o stawkę od soboty, ciekawe czy nie wypadną z trybu meczowego. Inna sprawa, czy przez te kilka dni da się nadrobić miesiące treningu i intensywnych przygotowań? A może o dwa dni dłuższa przerwa pozwoli im podejść do meczów na świeżo?
Faza trzecia, dzień 1.
Wczoraj rozegrano pierwszy etap fazy trzeciej, czyli ostatniego eliminatora do głównych rozgrywek. Jak pamiętacie, w szranki stanęły drużyny LGD, Liquid, C9 oraz DK. Stawka - miejsce w winners bracket podczas finałów.
Liczyłem, że Liquid da radę i będzie kontynuowało swoją dobrą dobrą passę, ale niestety - LGD okazali się zbyt silni. W tej drabince nie było niespodzianek. Drużyny, które zajęły wyższe pozycje w fazie grupowej obroniły się przed pretendentami i przechodzą dalej na lepszych warunkach.
Polecam też obejrzeć mecze finałowe pomiędzy DK a C9, bo są fantastyczne i zupełnie różnią się między sobą. W pierwszym meczu zobaczycie prawdziwą moc Nagi i Enigmy...
w drugim średni pick C9 i genialną odpowiedź DK
O ile w pierwszej grze C9 grało z chińską drużyną jak równy z równym, o tyle w drugiej grze C9 samo położyło głowę pod topór, wybierając złych bohaterów. Ich jedyną nadzieją było zdominowanie linii, ale powiedzieć, że im to się nie udało, to nic nie powiedzieć. Mushi bardzo umiejętnie ściągał aggro z creepów na midzie, co dało mu swobodną farmę na midzie przeciwko Axe'owi, Iceicece robił co chciał Undyingiem (double kill bodajże na 2. poziomie), a Burning freefarmił na Lycanie. A trzeba tutaj powiedzieć, że Lycan do tej pory jest najczęściej pickowanym lub banowanym bohaterem na turnieju. Jeżeli gra - ma sporo ponad 60% winrate.
Joindota zafundowała nam całkiem przyzwoite analizy gier. Sprawdźcie.
Co dalej?
Sytuacja w drabince głównego eventu na ten moment wygląda tak:
Wiemy już, że w piątek rozpoczniemy z wysokiego C. W szranki staną ze sobą DK oraz EG, czyli dwóch wielkich faworytów TI4. Ja już zacieram ręce.
Dziś dowiemy się, kto uzupełni stawkę. Ja kibicuję NaVi, ale ich gra jest w tej chwili poniżej oczekiwań. Nie zdziwiłbym się, jeżeli w górnej części drabinki zawitało IG, co równałoby się 3 chińskim drużynom na 4 możliwe.
Moim zdaniem dzisiaj dużo ciekawsza drabinka. Wczoraj z czterech drużyn biorących udział w rozgrywce tylko DK wymieniano przed TI4 jako faworyta turnieju, tutaj faworyzowanych drużyn mamy aż trzy. Na początku NewBee. Chińska drużyna, która miała wojować z DK i IG o miano najlepszej, walczy o utrzymanie się w turnieju. Ich przeciwnikami będzie drużyna Titan, która wcale nie stoi na straconej pozycji. Mój typ - 65 do 35 na rzecz NewBee.
Przebieg pozostałych gier to dla mnie zaupełna niewiadoma. Nie potrafię powiedzieć, jak zagra NaVi. IG natomiast wydaje mi się tutaj zdecydowanie najrówniej grającym teamem i dlatego to ich obstawiam jako przyszłych przeciwników ViCi Gaming.
A na dowód tego, że dziś wszystko może się zdarzyć kilka informacji gosugamers:
- Drużyna NewBee wygrała z iG, ale przegrali z Na`Vi oraz Titan
- Zawodnicy Titan wygrali z Na`Vi i NewBee, ale przegrali z iG
- NaVi wygrało NewBee, ale przegrało z iG and Titan
- iG pokonali Na`Vi oraz Titan, ale przegrali z NewBee
Say what?!
Seattle, przygotowania
W sieci znalazłem dwa zdjęcia Key Areny, na której odbędą się finały TI4. No to się dzielę:
![]() |
| Przygotowywanie nagłośnienia |
![]() |
| I widok na całą salę. Wygląda niesamowicie! |
Ciekawostka
Dział PR Valve i DOTY 2 nie próżnuje. Znajduję coraz więcej publikacji o The International 4 i naszej ukochanej grze. I bardzo dobrze! Wczoraj artykuł o TI4 opublikował serwis Mashable.com, czyli jeden z dwóch największych i najbardziej opiniotwórczych tech blogów na świecie. Gruba sprawa.
A tutaj LINK.
Coś na ząb
W związku ze zbliżającą się kilkudniową posuchą dziś tylko wywiad z Puppeyem. Długi, 28-minutowy, z kiepskim tłumaczeniem na angielski (włączcie napisy), ale dość ciekawy. Także zachęcam do obejrzenia.
A na sam koniec głupota, ale naprawdę szczerze się zaśmiałem. Chuan <3/
Coś tam skrobnijcie w komentarzach, żebym wiedział, że żyjecie. ;)
Update:
Wczoraj napisałem, że tylko Spiritbreker nie był do tej pory pickowany, ale wkradła się tutaj nieścisłość - tylko SB, ale tylko sumując mecze TI4 oraz mecze eliminacyjne. W samym evencie zostało jeszcze kilku bohaterów do wybrania.
![]() |
| źródło: Wykrhm Reddy |










krótko, konkretnie i na temat wp.
OdpowiedzUsuńDzięki! :)
UsuńMarcin, żyjemy i skrobiemy. :)
OdpowiedzUsuńNie jestem zaangażowanym graczem Dota 2. Przyznaję. Wszystko traktuję jak ciekawe zjawisko socjologiczne. Na pewno milej jest mi teraz oglądać poszczególne streamy z mistrzostw. Nie patrzę już na to jak "świnia na gwiazdy". Dobra robota!
Dzięki wielkie za dobre słowo. Jak będziesz potrzebował jakiejś pomocy, to pisz. Powinienem dać radę. W ogóle w głowie rodzi mi się cały cykl objaśniający, o co w tej docie chodzi. :)
Usuń