Mamy pierwsze rozstrzygnięcia fazy grupowej. Arrow Gaming, pomimo ambitnej postawy, nie ma już szans na przejście dalej. Natomiast ViCi Gaming i Evil Geniuses zagwarantowały sobie sloty w głównym evencie oraz... po 500 000 dolarów.
Panie... faza grupowa
Co jeszcze wiemy? Do fazy trzeciej na pewno zakwalifikowały się drużyny DK, iG, Cloud 9 and Liquid, a finały mogą odbyć się bez dwóch najlepszych drużyn TI3, czyli NaVi i Alliance. Wyobrażacie sobie taką sytuację rok temu?
![]() |
| grafika: Wykrhm Reddy |
Dokładną analizę sytuacji znajdziecie TUTAJ. Dowiecie się m.in. jakie drużyny mają, jakie szanse na zajęcie konkretnych miejsc. Zachęcam do lektury, bo warto. Korespondencyjna walka o pierwsze miejsce faworyzuje zdecydowanie VG, którym pozostały do rozegrania dwa mecze przeciwko Arrow oraz iG. EG za to stanie naprzeciw DK oraz zmotywowanemu [A].
Warto też przyjrzeć się drużynie C9, która dwa miesiące temu była pewnie w najlepszej formie ze wszystkich teamów na świecie. Mało kto o nich mówi, a oni robią swoje. W tej chwili są na 5. miejscu i walczą dalej.
Pełną listę wyników z wczoraj znajdziecie tutaj: KLIK!
Tajemnicza faza trzecia
Dobra, mało kto orientuje się w tym, jak będzie wyglądała kolejna faza rozgrywek. Tutaj obrazek powie więcej niż 1000 słów. Po odpadnięciu 6 drużyn po fazie grupowej, 2 najlepsze przechodzą od razu do głównego eventu, a kolejne 8 walczy o lepsze rozstawienie.
![]() |
| grafika: Wykrhm Reddy |
Kilka słów o meczu NaVi - DK
Wczoraj nie miałem niestety czasu, by obejrzeć chociaż połowę ze wszystkich gier. Udało mi się jednak prześledzić cały mecz NaVi z DK. O tyle ciekawy, że grają ze sobą 2 drużyny, które są silnymi kandydatami do tytułu. NaVi póki co - jest jedyną europejską drużyną w prowadzącej... 10-tce.
Najpierw kilka słów o pickach. Moim zdaniem DK draft wygrało zdecydowanie. Zbanowali Bata, ktory jest prawdopodobnie najlepszym bohaterem Funn1ka (w ogóle jego gra na tym turnieju jest poniżej oczekiwań) oraz Pandę, NaVi dorzuciło od siebie Lycana i Voida.
First pick należał NaVi, drużyna z Ukrainy zdecydowała się na Enigmę, która jest zawsze solidnym wyborem, bo jest silna przez cała grę. Jednak nie będzie dane nam zobaczyć jej dobrych ulti. I wiemy to już na tym poziomie. Dlaczego? Bo DK błyskawicznie odpowiada wyborem Licha, które z 4 kilometrów może rzucić swoje ulti w Enigmę i przerwać jej Black Hole'a.
Kolejne picki to zadbanie o late game oraz mobilność. DK wybrało Morplinga, czyli niezabijalną (bez solidnego bursta) postać, o ogromnym potencjale do split pusha. NaVi odpowiada Tinkerem, który może być pickiem doskonałym. Może, ale musi. Nie przeciwko Nyxowi i Stormowi, których wybiera później DK.
DK pokazało, że jest niesamowicie elastyczne w wyborze bohaterów i potrafi dostosować się do każdego draftu. Puppey nie dał rady. Oczywiście przy idealnej inicjacji DK nie miałoby szans, bo Vacuum, Black Hole oraz Global Silence powinno NaVi zagwarantować bardzo silny teamfight. DK za to miało bardziej wszechstronny pick z bohaterami z dużym burst damage (w NaVi był tylko Lion), dzięki któremu mogli spokojnie rozbijać NaVi i nie pozwolić im zebrać się w dobrym teamfighcie.
A co z przebiegu gry? Na midzie solo Silencer przeciwko Lichowi i Morphowi. Bardzo mnie zdziwiło, że Xvost nie dostał prawie żadnej pomocy od swoich kolegów z drużyny. Silencer to jedyna postać, która mogła w NaVi bić w późniejszej fazie gry "z łapy", zadając fizyczne obrażenia. Jednak nic z tego. Xvost był bodajże 4 pod względem farmy w swojej drużynie. Cały cs trafiał w ręce Dendiego, a Xvost nie mógł w ogóle się odnaleźć na mapie. Po przeciwnej stronie mapy za to Burning wymiatał na Morphlingu, mając przez całą grę najlepszą farmę. W ogóle Xvost na tym turnieju gra na pozycji jakiegoś semi supporta. O co chodzi? Dlaczego nie dają mu farmić? Nie mam pojęcia.
Jeżeli zdecydujecie się na obejrzenie tego meczu, to koniecznie zwróćcie uwagę na grę LaNma Nyxem. Moim zdaniem zdecydowanie najlepszy gracz tego spotkania. Mając gema, całkowicie kontrolował wizję na całej mapie. Do tego dorzućcie kilka naprawdę udanych ganków na Tinkera i mamy podręcznikowe spotkanie Nyxem. Naprawdę genialne wykorzystanie tego bohatera.
W ogóle brak wizji, wardów, detekcji na Nyxa zaważyła w dużym stopniu na przegranej NaVi. Owszem Puppey i spółka kupili dwa gemy, ale oddali je prawie od razu po źle przygotowanych team fightach (znowu ta wizja!).
Koniec końców NaVi dostało solidną szkołę od dużo lepszych wczoraj zawodników DK. Od kontrującego draftu chińskiego teamu, przez dużo lepszą egzekucję założeń taktycznych, przez brak wizji i sposobu na wyłączenie z gry Morpha, dużo większą swobodę w doborze bohaterów (IceIceIce zagra na światowym poziomie pewnie każdą postacią, Funn1k nie), wszystko to zadecydowało o porażce Navi.
Coś na ząb
Pojawiła się także czwarta część Matchmakingu. Tym razem Purge i Blitz z drużyny Zephyr.
A na sam koniec. Alliance w formie. Nie za bardzo wierzę, że [A] może się podnieść. Grają po prostu średnio. Zobaczcie, co dali w meczu z VG.






Marcin, ostatni fail jest piękny. Chcemy więcej.
OdpowiedzUsuńMichał 'Ali' G.
Będzie więcej. :)
Usuń