O grze DOTA 2 i e-sporcie słów kilka...: Co w głowie Taboo siedzi

7 lip 2014

Co w głowie Taboo siedzi

Udało mi się porozmawiać z jednym z najlepszych polskich graczy DOTA 2, czyli Łukaszem "taboo" Sikorskim. Rozmowa o tyle ciekawa, że odbyła się podczas ważnych zmian na polskiej scenie, czyli zmian w składach MaxFlo i Decerto.Ozone.

shatterhand: Możesz na początek się przedstawić, powiedzieć coś o sobie, o swoim profilu gracza, czyli ile lat już grasz, jakimi głównie postaciami itp.?
Taboo: Nazywam się Łukasz "taboo" Sikorski, aktualnie mam status studenta i gram w gry. W DotA gram od 2008 roku, gdzie głównie pełniłem rolę carry (Morph/Luna chyba takie trademark postacie)...

shatterhand: Ostatnio, na Twoim blogu widziałem, że piszesz o disbandzie, że opuszczasz MaxFlo. Post był trochę cierpki, napiszesz coś więcej, co się wydarzyło?
Taboo: Byliśmy w rozsypce od dłuższego czasu i tak naprawdę nie graliśmy ze sobą, tylko się męczyliśmy. Ktoś musiał, że tak powiem, wykazać się inicjatywą i to zakończyć. Ogólnie próbowaliśmy naprawić nasze podejście do gry, pogląd na przyszłość, starać się skupić na grze, ale ostatecznie polegliśmy. Nie interesowało mnie po prostu bezmyślne klikanie, a to właśnie zaistniało, przez co większość drużyny straciła chęci do gry.

shatterhand: Rozumiem, a powiedz mi, trochę uprzedzając następne pytanie, jak oceniasz sytuację, jaka wydarzyła się w Decerto po meczu z Racuchami? 
Tzn. chodzi mi o dwa równoległe tematy (JZero poszukującego teamu, i drugi, rekrutujący kogoś na jego miejsce).
Taboo: Dziecinna sytuacja imo, ale niczego więcej po JZero się nie spodziewałem. Co do samego Decerto - mają 3 core graczy aktualnie ze starego składu (w sumie tylko na 2 mogą oprzeć team póki co), my mieliśmy stała 4 od lutego, nie wiem, raczej nie. : )

shatterhand: Ale rozumiem, że Twoja aplikacja do Decerto jest jak najbardziej na poważnie?
Taboo: Zawsze lepiej jest scrimować niż grać puby a aktualnie chcę grać jak najwięcej. Jeszcze nie rozmawiałem z nikim z Decerto, czy chcieliby ewentualnie ze mną zagrać, zgaduję, że zobaczymy w przyszłości jak się sprawy potoczą.

shatterhand: W takim razie kończymy wątek. Na scenie jesteś od dobrych kilku lat, jak oceniasz jej przemiany? Jak przez ten czas się zmieniała? Czy są rzeczy, których w niej brakuje w stosunku do poprzednich lat, czy raczej wszystko rozwija się w dobrym kierunku?
Taboo: Sama polska scena na razie raczkuje, najbardziej boli mnie to, że nie ma miejsca w którym gracze z Polski mogliby grać ze sobą, bardzo to ułatwiało powstawanie drużyn i można było dokładniej stwierdzić czy gracze do siebie pasują.

shatterhand: Z tego, co czytałem na forum, to Mnick ma pomysł, jak to zmienić. Dobra. Czy jest jakiś zawodnik na polskiej scenie, który zdecydowanie się wyróżnia. Jak dawniej Overpow czy Darky? Ktoś, kto wyprzedza pozostałych graczy skillem, rozumieniem gry itp?
Taboo: Nie widzę aktualnie takiego kata jak Over czy Darky, od których kipiało skillem, jeszcze za czasów jedynki był Creaton, ale Polska ma szansę nawet bez wyróżniających się graczy, wystarczy grać jako drużyna i się jest już TOP16 Europa. Z takich graczy myślących poza schematami jest może 4.

shatterhand: Wymienisz ich?
Taboo: Wolałbym nie. ;D

shatterhand: W porządku. Rozumiem. W takim razie kolejne pytanie - DOTA 2 to gra, w której o tym, czy ktoś jest dobrym, bardzo dobrym lub wybitnym zawodnikiem decydują szczegóły, co Twoim zdaniem może być właśnie takim czynnikiem?
taboo: Ambicje, chęci i umiejętność adaptacji, jeśli ktoś naprawdę będzie ciężko pracował, to na pewno zostanie nagrodzony, nie ma raczej drogi na skróty, trzeba po prostu mnóstwo czasu poświęcić na tę grę, na każdą grę, jeśli chce się konkurować z najlepszymi.

shatterhand: OK, dzięki. A powiedz mi, co sądzisz o nowej mecie? Czym się charakteryzuje, co zmieniło się w stosunku do poprzednich wersji? No i czy jest bardziej fajna czy mniej fajna. :)
Taboo: Można zagrać dosłownie wszystko, drużyny stawiają na mocny teamfight(void, doom, brewmaster) game changing ultimate'y, każdy hero jest wart picknięcia, dlatego ta gra jest tak dobra. Poprzednio grało się bardziej splitpush oriented, dlatego też myślę to był główny powód popularności tinkera, a on sam jest widowiskowym herosem.

shatterhand: Dobra, na koniec seria kilku szybkich pytań. Kto wygra TI4?
Taboo: DK

shatterhand: Jaki bohater będzie odkryciem podczas TI4?
Taboo: wisp

shatterhand: Bohater, którym grasz czysto for fun?
Taboo: pudge

shatterhand: Najlepszy polski support?
Taboo: Hmm, orq prawdpodobnie.

shatterhand: Najlepszy polski midder?
Taboo: sasu

shatterhand: I dzięki wielkie za rozmowę! :)
Taboo: Dzięki również.

1 komentarz:

  1. To Taboo taki ogarniacz teraz :> Dobrze, że z nim puby tyrałem w HoNa, to się lubimy :)
    __

    Fajny wywiad, prośba o więcej! :)

    OdpowiedzUsuń