O grze DOTA 2 i e-sporcie słów kilka...: Wywiad z sasu: "W Polsce brak dobrych kapitanów"

15 lut 2015

Wywiad z sasu: "W Polsce brak dobrych kapitanów"

Hej!

Kilka dni temu usiadłem z Rafałem Kwiatkowskim, znanym szerzej jako sasu na wywiad, gdzie rozmawialiśmy o polskiej scenie, xiao8 i kapitanowaniu drużyn DOTA.
Zapraszam!


Sasu podczas Fan4Fan w Łodzi




hultek:
Witaj Sasu, bardzo miło, że zgodziłeś się na ten wywiad! Zaczniemy standardowo - powiedz nam coś o sobie - ile masz lat, na jakiej pozycji grasz i w jakim zespole?
sasu: 
Witaj hultek! Nie ma sprawy!
Jestem studentem informatyki na 4-tym roku, mam 23 lata, mieszkam w Krakowie. Aktualnie gram w drużynie Lets Do it, można powiedzieć, że gram na offlane chociaż często się zmieniamy rolami z Przemkiem czy Natanem, wszystko w zasadzie zależy od tego, jakie postacie pickniemy w grze.

hultek:
Przemek? Natan? Wybacz, ostatnio byłem trochę offline i o ile kojarzę nicki, tak imion już nie znam - możesz rozjaśnić? Wiem, że w Waszym składzie jest jeszcze supreme, nisha, lisek i exotic deer - kto gra kim?
sasu: 
Przemek czyli Supreme, no a Natan to Exotic_Deer.
Jeśli chodzi o rolę w drużynie, to tak jak mówie zmieniamy się dość sporo, ale docelowo Exotic_Deer gra carry, Supreme na midzie, Nisha i lisashi supportami oraz ja na offlane.


hultek:
OK, teraz wszystko jest jasne! Z tego, co widzę najlepsze zespoły też często zmieniają pozycje i bohaterów (VG, EG, Secret),. Wiem też, że walczyliście ostatnio o slota w Star Series i przegraliście z MeePwnd 2:1. Doszły mnie plotki, że w ostatniej grze serwer zawodził - jak to wyglądało z Twojej perspektywy? Sądzisz, że byliście w stanie wygrać ten mecz? Jak tak, to co zawiodło?
sasu: 
Mhm, no tak, przegraliśmy z Meepwnd 2:1 w qualiferze do Star Series. Można powiedzieć że pierwszą grę wygraliśmy dość przekonująco, zagraliśmy solidnie i niemalże bezbłędnie. W drugiej grze natomiast widać było już, że przeciwnicy zaczęli traktować nas poważniej. W early nas zmiażdżyli, ale zdołaliśmy się podnieść i myślę, że byliśmy na dobrej drodze do wygrania, lecz niestety serwery zawiodły i nie mogliśmy dokończyć tej gry. Później doszliśmy do kompromisu, że wznowimy mecz od stanu 1:0 dla nas następnego dnia. No a następnego dnia pokazali, że są dużo lepsi. Widać było, że przygotowali się odpowiednio na nas, banowali w pierwszej fazie 2 nasze główne postacie pod które graliśmy najczęściej (przez ostatnie prawie 2 tygodnie grałem tylko beastmasterem chyba). Też nie gramy za długo ze sobą, bo dopiero niecałe 2 tygodnie, więc nie można się nie wiadomo czego po nas spodziewać.



hultek:
Dobrze, że o tym wspomniałeś - gracie ze sobą bardzo krótko i można by rzec, że dopiero raczkujecie, mimo tego, że macie już doświadczenie. Moje pytanie brzmi: jaka jest atmosfera w zespole? Dogadujecie się? Macie wyraźnego kapitana, który kieruje grą i pickami, czy wszyscy macie swój własny wkład? Gracie ze sobą też puby, czy tylko trening + oficjalne mecze?
sasu: 
Atmosfera póki co jest bardzo przyjazna i fajna myślę, oprócz wspólnych treningów gramy też razem rankedy, tzn każdy szuka solo rankeda w tym samym czasie i często trafiamy do jednej gierki we 2-3 osoby i gramy przeciwko sobie lub ze sobą.
Hm... myślę, że nie mamy wyraźnego kapitana, powiedziałbym że pickujemy wspólnie, mamy kilka taktyk i raczej budujemy pick razem od picknięcia pierwszej postaci. Często jest też tak, że rozmawiam z kimś czym chce tutaj zagrać i co wydaje mu się tutaj dobre, po czym pickuje mu tę postać. A jeśli chodzi o kierowanie grą, to na początku układamy sobie wspólnie jakiś plan, jak chcemy ją rozegrać itd. a następnie jakoś wspólnie rozmawiamy, co chcemy robić, kiedy itp. Raczej nie ma takiego jednego kapitana, który podejmowałby wszystkie decyzje w grze i sterował wszystkim.


hultek:
Biorąc pod uwagę przeszłość polskiej sceny, bardzo się cieszę, że się dogadujecie! Powiedz nam, jak uważasz, czego brakuje w polskiej scenie, by osiągnąć sukcesy? Mamy wielu graczy na dobrym poziomie (Ty, Taboo, Chaq, Lisek, Orq i wielu innych), a jednak o polskiej scenie wciąż nic nie słychać na świecie. Jak sądzisz, co trzeba koniecznie zmienić, by Polska zaistniała na światowej scenie?
sasu: 
Każda nowo powstała drużyna się dobrze dogaduję z początku, no a później, różnie to bywa! Już to przerabiałem wiele wiele razy więc mniej więcej wiem jak to wygląda. Z początku jak powstanie jakaś drużyna jest super dużo motywacji i chęci do grania, a po miesiącu jak nic się nie wygrywa motywacja opada i drużyna się wewnętrznie wyniszcza.

Głównym problemem jest chyba to, że nie ma dobrego kapitana w Polsce, kogoś takiego kto umiałby pokierować drużyną oraz złączyć ją tak od wewnątrz.
Myślę również, że kluczem do powstania drużyny, która byłaby wstanie się wybić w europie jest stworzenie grupy 5 przyjaciół, która zbierałaby się i uczyła wspólnie doty każdego dnia. No ale jest to bardzo trudne zadanie i wiele osób nie wie, jak ważne to jest (szczerze mówiąc, patrząc teraz na siebie i moją przeszłość też przez bardzo długi czas tego nie rozumiałem).
Problemem jest też podejście do samej gry, jest bardzo mało graczy którzy tak naprawdę chcieliby coś osiągnąć w tej docie. Wielu graczy po prostu sobie gra, żeby grać i 'okopać polaczków' bo to im sprawia najwięcej radości.


hultek:
Mówisz, że w Polsce nie ma kapitanów - a może jest jakaś osoba, która by się na takie stanowisko nadawała, tylko zwyczajnie nie wie o tym, lub nie czuje się pewnie? Pytam, bo czytałem artykuł o tym, że xiao8 był najsłabszym graczem w Newbee pod względem umiejętności gry, ale jego zdolności do kapitanowania i podnoszenia drużyny na duchu były na najwyższym poziomie, dzięki czemu byli w stanie wygrać TI4 - może to jest sekret, by być trochę słabszym graczem, ale umieć ogarnąć pozostałych 4 graczy?
sasu: 
Nie przychodzi mi nikt do głowy w tej chwili, może beer? Graliśmy trochę razem w QWERT i szczerze powiedziawszy podobało mi się to jak chciał prowadzić drużynę. Może on może być dobrym kapitanem, nie wiem. Wiem natomiast, że sam chciałbym się takim stać, więc próbuję zmienić swoje podejście trochę oraz uczyć się od innych.
Poza beerem chyba nikt nie przychodzi mi do głowy.

Nie wiem czy zgadzam się ze stwierdzeniem że xiao8 był najsłabszym skillowo graczem w Newbee. Na pewno jest bardzo dobrym kapitanem, i umie poprowadzić drużynę odpowiednio. Zawsze mi się podobał styl drużyny w których kapitanem był xiao8.


hultek:
No właśnie, a propos xiao8 - jego zespół, Big God, skończył na 4 miejscu podczas DAC. Podobno BG przed turniejem zagrali ledwie 10 scrimów i zespół był traktowany jako "sklejka 4 fun". Co sądzisz o DAC i o wyniku? Spodziewałeś się, że EG ogra VG 3:0? Ja osobiście byłem pewien, że Secret wygra turniej, bo fazę grupową skończyli z wynikiem 15:0. Jakie są Twoje odczucia?
sasu: 
Również byłem przekonany że Secret wygra cały turniej. Co do Big God to byłem miło zaskoczony, że aż tak dobrze im poszło (jednak xiao8 to jest gracz - mój ulubiony). O samym turnieju nie wiem co myśleć, nie śledziłem go jakoś specjalnie, oglądałem tylko wybrane gry, które mnie interesowały. Ale oczywiście cieszę się że EG wygrało całość, wolę ich niż VG czy Secret.
Co do samego finału obstawiałem że VG wygra 3:1 z EG, więc to też mnie zaskoczyło.

Strasznie dużo niespodzianek było w tym turnieju co ? HellRaisers w top 8, po NaVi też się nie spodziewałem takiego występu (myślałem, że będą w bottom 4), no i Rave to już w ogóle szał zrobili.
Szkoda tylko Newbee, że tak słabiutko im poszło. Swoją drogą ciekawe jakie nastąpią zmiany w chińskich teamach! A zapowiada się ich chyba sporo!

xiao8, jeden z ulubionych graczy sasu.



hultek:
Tak, ubiegłeś mnie - to następny temat do obgadania - chodzą plotki, że iG będzie grało w składzie: Burning, Ferrari_430, xiao8, Chuan i Cty. Również mówi się, że Black wyleci z VG ze względu na problemy w komunikacji. Ogólnie roszady na chińskiej scenie nastąpią już niedługo. Jednym z powodów, dla którego Newbee grało tak słabo, było to, że niektórzy ich gracze już wiedzieli, że odejdą, ale nie mogli zmienić drużyny tuż przed turniejem. Co do niespodzianek - Rave i Navi na plus, natomiast ja byłem zawiedziony EHOME i CDEC, bo zapowiadali się znacznie lepiej, Jak uważasz, jakie drużyny w jakim składzie mają szansę na TI5? Czy ten skład iG, który podałem, Twoim zdaniem miałby potencjał?
sasu:  
Skład iG - taki jak podałeś wygląda bardzo interesująco. Myślę, że w takim składzie spokojnie mogliby powalczyć o pierwsze miejsce na TI5, plus ten zawodnik Cty taki mniej znany ale jest niesamowicie dobry. Pamiętam go sprzed 2 lat, jak grał w Vici Gaming i ogrywał wielu graczy z topowych teamów na midku!
Co do VG to nie wiem, Black gra super dobrze i solidnie, ciężko będzie im znaleźć kogoś równie dobrego, ale może Sylar? może Hao? Kto wie.

Ja natomiast jestem zawiedziony Newbee (co już wspomniałem) oraz LGD, spodziewałem się po nich lepszego wyniku i byłem zawiedziony, gdy przegrali z iG w looser bracket i odpadli.
Jest to bardzo smutna sytuacja jaka spotkała Newbee! Niby stracili tylko xiao8, a tu takie słabe wyniki oraz atmosfera w drużynie!


hultek:
Twymień proszę Twoich ulubionych graczy. Nie ma ograniczeń, po prostu Twoje wzory do naśladowania - ktoś, kto Twoim zdaniem jest warty tego, by śledzić jego poczynania.
ak pozytywnie wypowiadasz się o xiao8 -
sasu: 
Moimi ulubionymi graczami są xiao8 oraz Sylar.


hultek:
Jaki jest wymarzony zespół do grania wg Ciebie? Podaj 4 innych polskich graczy, z którymi chciałbyś zagrać i 4 światowych graczy, których chciałbyś mieć w swoim składzie?
sasu:  
No jeśli chodzi o polskich graczy to są nimi Ci z którymi jestem w drużynie aktualnie!
A jeśli chodzi o światowych graczy to hmm,, na pewno xiao8 oraz Sylar! Kolejny to fy-! A ostatnim byłby zai może ?!


hultek:
Odczucia odnośnie Sumaila? Chłopak ma 15 lat, a właśnie wygrał 250 000$. A jeszcze miesiąc temu był prawie nikomu nieznany. Myślisz, że to wpłynie na niego? Ja np. obawiam się, że zacznie gwiazdorzyć i zmarnuje talent.
sasu: 
No jest bardzo dobry! Co do tego że nie był znany nikomu to się nie zgodzę. Wielu graczy kojarzyło go na pewno z tej ligi amerykańskiej (NEL), bo był w niej bardzo wysoko!
Myślę, że taka wygrana nie wpłynie na niego w żaden sposób, oraz że Fear go ogarnie i nie zmarnuje chłopak talentu.

SumaiL

hultek:
Dowiedziałem się ostatnio, że na Garenie miałeś zupełnie inny nick i że się nie lubiliśmy... jak widzisz, teraz rozmawiamy całkiem swobodnie - myślisz, że takie zachowanie pomogłoby polskiej scenie? Po prostu zakopać topory wojenne, zapomnieć gorsze czasy i skupić się na rozwoju sceny?
sasu:  
No to prawda! Tak właśnie było, z wieloma osobami się w zasadzie nie lubiłem wtedy. Ale teraz jakoś tak nie żywię do nikogo urazy ani nic takiego, chociaż pewnie wiele osób żywi urazę do mnie za różne rzeczy. Nie wiem, czy takie zachowanie pomogłoby polskiej scenie w rozwoju. Po krótkim zastanowieniu się myślę, że to nie pomogłoby w jakimś znaczącym stopniu polskiej scenie.


hultek:
Na zakończenie, jakieś shoutouty, pozdrowienia? Bardzo dziękuję za bardzo obszerne odpowiedzi i za poświęcony czas! Trochę nam to zajęło, ale było warto. No, to Twój czas na Twoje pozdrowienia i słowa zakończenia.
sasu: 
Chciałbym pozdrowić swojego coacha - Tadeusza Reimusa z którym współpracuję od około pół roku i pomaga mi! Swoją dziewczynę Anię! Shira który również pomaga mojej drużynie! BeneDa! Dzirosa! Przemka, Michała, Natana, Rafała!!! Nie poddawajcie się chłopaki! International soon! To chyba tyle!
Ja również dziękuję Robercie. Było miło!

10 komentarzy:

  1. Mam pytanie do Sasa:
    Czy jest szansa na powrót streama?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sasu mi na priv napisał: "planuje zacząć w przeciągu miesiąca znow streamowac" :)

      Usuń
  2. Mam pytanie do Sasa:
    Jaki miales nick na Garenie?

    OdpowiedzUsuń
  3. Sasu jak łączysz studiowanie informatyki z grą w dotę?
    sam studiuje informatyke i czasami mam wrażenie ,że dota niepotrzebnie odciąga mnie od czegoś pożyteczniejszego

    OdpowiedzUsuń
  4. ludzie chyba mają zapotrzebowanie na sasu AMA:D

    @up kwestia priorytetów - jednych dota odciąga od pożytecznych studiów innych studia odciągają od pożytecznej doty ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie jestem Sasu, ale tak sobie myślę na podstawie własnego doświadczenia i obserwacji. Nawiązując do pytania o studia i grę. Jeśli komuś zależy na rozwijaniu się w pewnej dziedzinie to musi się na tym skupić. Jeśli chcesz być pr0 graczem - to musisz trenować - to jest jak sport. Regularnie, codziennie, po kilka godzin. Jeśli natomiast ważniejsza jest praca, no to DOTA będzie tylko dodatkiem/rozrywką w wolnym czasie.
    Akke na przykład jest Informatykiem i ma własną firmę - nie przeszkadza mu to w graniu. Także kwestia organizacji czasu i motywacji Panowie!
    Pozdr/Nogrod

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nogrod! Ty Zyjesz! :D:D:D <3

      Usuń
    2. pewnie że żyję! zaglądam regularnie na bloga i jakoś nie widzę Twoich wpisów! Grać nie gram bo kobieta mi strasznie marudzi, przesiadłem się na Europę Universalis :P pozdr <3 /Nog

      Usuń
    3. Jakby ktoś chciał popatrzeć jakie trzeba mieć nastawienie żeby w DOTA2 osiągnąć sukces polecam wywiad:
      http://www.joindota.com/en/news/25995-jeyo-winning-is-everything-uncapped-1

      /Nogrod

      Usuń